Wakacje to czas, który wielu z nas kojarzy z beztroską, przygodami i wspólnym odkrywaniem świata. To również doskonały moment, by na chwilę odłożyć ekrany i przypomnieć sobie, jak wiele radości może dawać kontakt z naturą, ruchem i drugim człowiekiem.
Nie chodzi o całkowitą rezygnację z technologii. Chodzi o stworzenie przestrzeni dla doświadczeń, których żadne urządzenie cyfrowe nie jest w stanie zastąpić.
Natura angażuje wszystkie zmysły
Małe dzieci poznają świat przede wszystkim poprzez bezpośrednie doświadczenie. Dotykają, obserwują, słuchają, wąchają i eksperymentują. Mokry piasek, szorstka kora drzewa, zapach letniego deszczu, śpiew ptaków czy smak świeżych owoców angażują różnorodne zmysły i wspierają rozwój mózgu w sposób, którego nie zapewni nawet najbardziej atrakcyjna aplikacja.
Właśnie dlatego doświadczenia sensoryczne są tak ważne w pierwszych latach życia. Im bardziej różnorodne bodźce pochodzą z rzeczywistego świata, tym bogatsze możliwości rozwoju poznawczego, emocjonalnego i ruchowego dziecka.
Znaczenie kontaktu z przyrodą w dzieciństwie wnikliwie opisała B.Bobik z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach w swojej pracy naukowej o zespole deficytu natury u młodego pokolenia[1]. B.Bobik zauważa, że w przypadku dzieci przebywanie w otoczeniu przyrody jest jeszcze ważniejsze niż u dorosłych.
Przebywanie w środowisku naturalnym wiąże się także ze wzmożoną aktywnością ruchową najmłodszych, co pozytywnie wpływa na ich rozwój fizyczny. Dodatkowo dzieci doznają wielu doświadczeń zmysłowych, co wspiera proces integracji sensorycznej, czyli pomaga w optymalnym wykorzystaniu wrażeń odbieranych zmysłami do celowego działania[2] .
Podobne stanowisko prezentuje Louv, który odnosząc się do licznych badań i obserwacji, wskazuje na znaczenie przyrody w rozwoju najmłodszych. Dziecko uczy się i poznaje otoczenie, szuka rozwiązań i samodzielnie odkrywa odpowiedzi, rozwijając jednocześnie swoją kreatywność, wyobraźnię i twórczość. Zabawa w środowisku naturalnym różni się od tej w warunkach zamkniętych. Jest bardziej swobodna i twórcza.
Badania naukowe przytacza także prof. Mikołaj Markiewicz, specjalista zajmujący się rozwojem wzroku, który podkreśla, że bezpośrednie doświadczenie świata ma wartość, której nie da się zastąpić obrazem na ekranie, a widzenie dalekie i możliwość zmiany perspektywy są kluczowymi elementami dla zdrowego rozwoju zmysłu wzrosku.
https://www.youtube.com/watch?v=0bV-l_riuH8&list=PLbzZbjtQ550-NmW024EfWmzeTzGl0wWBN&index=1&t=1s
Zielona przestrzeń wspiera rozwój i odporność
Kontakt z naturą przynosi dzieciom korzyści na wielu poziomach. Dzieci, które regularnie przebywają na świeżym powietrzu, są bardziej aktywne fizycznie, rozwijają sprawność ruchową, lepiej radzą sobie z koncentracją i częściej wykazują kreatywność podczas zabawy.
Naturalne środowisko pomaga także regulować emocje i redukować napięcie. Wśród drzew, trawy i naturalnych dźwięków dzieci łatwiej odnajdują spokój, a jednocześnie mają przestrzeń do swobodnej eksploracji i działania.
Jak zauważa prof. Wojciech Feleszko, ograniczenie czasu spędzanego przed ekranami nie zawsze jest łatwe, ale natura może być tu najlepszym sprzymierzeńcem: „Ograniczenie elektroniki jest niezwykle trudne, jeśli dziecko siedzi w domu i ma tę pokusę, aby po ten sprzęt sięgnąć. W związku z tym wyjście z domu i wyjście do natury jest pierwszym takim naturalnym rozwiązaniem.”
https://www.youtube.com/watch?v=CL2jZ_9GPuA&list=PLbzZbjtQ550-NmW024EfWmzeTzGl0wWBN&index=3
Co ważne, każdy spacer jest inny. Przyroda nieustannie się zmienia, zachęcając do obserwowania, zadawania pytań i odkrywania kolejnych tajemnic świata.
Najcenniejsze są wspólne doświadczenia
Cyfrowy detoks to również okazja do budowania relacji. Wspólne spacery, rodzinne wyprawy, zabawy na łące czy obserwowanie chmur tworzą wspomnienia, które pozostają z dziećmi na długo.
To właśnie podczas takich chwil dzieci uczą się współpracy, komunikacji, empatii i zaufania. Budują poczucie bezpieczeństwa oraz odporność psychiczną, która będzie wspierać je także w przyszłości.
Lato bez ekranów – więcej świata, więcej relacji
W ramach kampanii „Lato bez Ekranów” zachęcamy rodziców i opiekunów, by wykorzystali wakacyjne miesiące do częstszego przebywania na świeżym powietrzu i odkrywania natury razem z dziećmi.
Nie trzeba organizować dalekich podróży ani kosztownych atrakcji. Małemu dziecku wystarczy spacer do parku, wyprawa do lasu, zabawa w kałużach po deszczu czy wspólne obserwowanie owadów na łące.
Bo najpiękniejsze wakacyjne wspomnienia nie powstają przed ekranem. Powstają wtedy, gdy jesteśmy razem, blisko natury i blisko siebie.
[1] Bogumiła Bobik, Uniwersytet Śląski w Katowicach, ORCID: 0000-0001-7548-858X, Dlaczego ważny jest kontakt człowieka z przyrodą? O zespole deficytu natury u młodego pokolenia
[2] L. McGurk, Nie ma złej pogody…, s. 134.

